Filtry oleju i powietrza
2008-11-19 08:24:11
Jestem aktywizatorem i sprzedaję osuszacze oraz filtry powietrza. Nie każdy człowiek jest dla mnie miły, to chyba jasne. Zazwyczaj zamyka mi się drzwi przed nosem. Nieraz także słyszę wulgarne słowa rzucane w moją stronę. Nie rozumiem takiego zachowania, przecież nie chcę nikomu zrobić krzywdy. Dbam o swój interes, to jasne. Ale przecież każdy człowiek pracuje, nie tylko ja. Poza tym myślę, że produkty, które sprzedaję, są naprawdę rewelacyjne i pomagają w zwykłym, codziennym życiu. Sam ich używam. Zainstalowałem w swoim domu filtry powietrza. A w piwnicy umieściłem dwa osuszacze. I jestem bardzo zadowolony z tej inwestycji. Nie każdy zdaje sobie sprawę z tego, jak wiele zarazków unosi się a atmosferze. Żyjemy szczęśliwi, zarabiamy pieniądze, by zapewnić sobie godną starość, spędzamy czas z przyjaciółmi i nie myślimy o tym, że z każdej strony czeka na nas niebezpieczeństwo. Filtry powietrza pomagają nam go uniknąć. Zapewniają nam czyste i świeże powietrze dwadzieścia cztery godziny na dobę. Osuszacze to także bardzo praktyczne przedmioty. W mojej piwnicy jest bardzo wilgotno, a moja żona trzyma tam zakupione na straganie warzywa i owoce. Musieliśmy coś zrobić, by za szybko nie gniły. Osuszacze okazały się rewelacyjnym rozwiązaniem. Teraz w piwnicy jest sucho i przyjemnie, a owoce na dłużej zachowują sprężystość i piękny kolor. Pamiętam, że na początku mojej przygody z aktywizatorstwem, sprzedawałam filtry oleju. Z tym produktem było o wiele łatwiej się przebić. Ludzie wtedy nie wyzywali mnie od naciągaczy i kłamcy. Ale wielu było takich, którzy filtry oleju kupowali tylko i wyłącznie mechanika, albo tacy, którzy nie mieli auta, zatem filtry oleju nie były im na nic potrzebne. Nie wiem, która praca była lepsza. W tamtej spotykałem się z większą życzliwością ze strony ludzi. Tu z kolei, jeśli już uda mi się sprzedać jakiś osuszacz lub filtr powietrza, bo zarabiam na tym poważne pieniądze, otrzymane dzięki prowizji.
Pozostaw swój komentarz